Kark, barki i plecy. Trzy miejsca, w których najczęściej odkłada się praca siedząca

Gdybym miała wskazać trzy miejsca, które masuję najczęściej, nie zastanawiałabym się ani sekundy. Kark. Barki. Plecy. U osób pracujących siedząco te trzy obszary to prawdziwa mapa zawodowa. Opowiem, co się w nich dzieje.

Kark, dźwig na pełen etat

Głowa dorosłego człowieka waży 4 do 6 kg. Gdy siedzi prosto nad kręgosłupem, mięśnie karku mają lekko. Ale gdy wysuwa się do przodu w stronę monitora (a wysuwa się u prawie każdego), obciążenie rośnie kilkukrotnie. Osiem godzin dziennie takiej pracy i masz kark twardy jak deska, sztywny przy obracaniu głowy, czasem z bólem ciągnącym do potylicy.

Barki, wieszak na stres

Barki reagują na napięcie psychiczne jak barometr: im więcej stresu, tym wyżej podjeżdżają. Większość moich klientów w ogóle nie zauważa, że trzyma barki uniesione. Orientują się dopiero na stole, gdy czują, ile napięcia z nich schodzi. Charakterystyczny objaw to bolesne zgrubienia między szyją a ramieniem, które sam bezwiednie ugniatasz podczas czytania.

Plecy, cichy bohater

Plecy trzymają całą konstrukcję. Zgarbione nad biurkiem i pozbawione ruchu z czasem odzywają się tępym bólem między łopatkami albo w lędźwiach pod koniec dnia. Najczęściej to zmęczone, przeciążone mięśnie. Jedno ważne zastrzeżenie: ból promieniujący do nogi lub ręki, drętwienia i ból nocny to sprawa dla lekarza, nie dla masażystki.

Jak o nie zadbać

Ruch i przerwy w ciągu dnia to podstawa, której żaden masaż nie zastąpi. Ale regularne rozluźnianie tych trzech obszarów robi ogromną różnicę w codziennym komforcie. Dokładnie po to jest u mnie intensywny masaż pleców i karku, godzina wyłącznie dla wielkiej trójki. A gdy napięcie rozlało się szerzej, lepszy będzie masaż relaksacyjny całego ciała.

Twoja wielka trójka woła o pomoc? Masaż pleców we Wrocławiu zarezerwujesz w Booksy Umów wizytę albo pod numerem 789 992 364.

Dojazd do Namassage Wrocław

Kłodnicka 2, 54-218 Wrocław

Wyznacz trasę

BooksyZadzwoń